Dewastacja krzyży na Kopcu Powstania Warszawskiego. Zawiadamiamy prokuraturę.
W Warszawie doszło do niezwykle bulwersującego aktu wandalizmu, uderzającego w pamięć historyczną i symbole ważne dla wielu Polaków. W nocy z 28 lutego na 1 marca, a więc tuż przed Narodowym Dniem Pamięci Żołnierzy Wyklętych, z Kopca Powstania Warszawskiego wandale usunęli drewniane krzyże upamiętniające naszych bohaterów. Krzyże zostały wyrwane z ziemi, a następnie porzucone w pobliskich zaroślach.
W związku z tym wspólnie z Instytutem Ordo Iuris złożyliśmy zawiadomienie do prokuratury o podejrzeniu popełnienia przestępstwa. Nie chodzi tu bowiem wyłącznie o akt wandalizmu, lecz o działanie wymierzone w miejsce pamięci oraz w symbol religijny o szczególnym znaczeniu dla wielu Polaków.

Uderzenie w pamięć o powstańcach
Krzyże znajdujące się na Kopcu Powstania Warszawskiego nie były przypadkowym elementem. Każdy z nich upamiętniał konkretnego powstańca warszawskiego, widniały na nim imię, nazwisko oraz pseudonim bohatera. Tworzyły tym samym wyjątkową, oddolną formę pamięci o tych, którzy w sierpniu 1944 roku stanęli do walki o wolność stolicy i niepodległość Polski.
Dlatego właśnie ich wyrwanie i porzucenie w krzakach budzi nasze tak duże oburzenie. Nie chodzi wyłącznie o zniszczenie kilku drewnianych krzyży, lecz o uderzenie w pamięć o ludziach, którzy zapłacili najwyższą cenę za wierność Ojczyźnie. To także próba poniżenia symboli, które przez lata przypominały odwiedzającym Kopiec, że Powstanie Warszawskie miało nie tylko wymiar militarny, lecz również moralny i duchowy.
Krzyże wróciły dzięki społecznej determinacji
Historia tych krzyży ma szczególne znaczenie. Zostały one ustawione w 2004 roku z inicjatywy harcerzy, którzy chcieli podkreślić duchowy wymiar pamięci o powstańcach warszawskich. Był to gest prosty, ale zarazem niezwykle wymowny,pokazujący, że pamięć narodowa nie musi ograniczać się do oficjalnych uroczystości, lecz może żyć także dzięki społecznemu zaangażowaniu i oddolnym inicjatywom.
W latach 2021–2023, podczas modernizacji Parku okalającego Kopiec, krzyże zostały usunięte przez miasto stołeczne Warszawa. Działania te wpisywały się w szerszy plan forsowany przez Prezydenta Rafała Trzaskowskiego. Ich zniknięcie spotkało się z naszym stanowczym sprzeciwem. Nie pozostawiliśmy tej sprawy bez reakcji i po wcześniejszych interwencjach krzyże powróciły na należne im miejsce w 2025 roku dzięki inicjatywie Stowarzyszenia „Marsz Niepodległości”.
Tym bardziej poruszający jest fakt, że po ich przywróceniu ponownie doszło do aktu wrogości wobec tych znaków pamięci.
Zawiadomienie do prokuratury
W złożonym zawiadomieniu wskazaliśmy na podejrzenie popełnienia przestępstwa z art. 261 Kodeksu karnego, dotyczącego znieważenia miejsca pamięci. Zawiadomienie obejmuje również art. 196 k.k., odnoszący się do publicznego znieważenia przedmiotu czci religijnej.
Artykuł 261 Kodeksu karnego (KK) stanowi, że kto znieważa pomnik lub inne publicznie urządzone miejsce w celu upamiętnienia zdarzenia historycznego lub uczczenia osoby, podlega grzywnie albo karze ograniczenia wolności.
Artykuł 196 Kodeksu karnego (KK) stanowi, że kto obraża uczucia religijne innych osób, znieważając publicznie przedmiot czci religijnej lub miejsce przeznaczone do publicznego wykonywania obrzędów religijnych,
podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.
W naszej ocenie okoliczności tej sprawy nie pozostawiają wątpliwości, że nie chodziło o przypadkowe działanie ani o bezmyślny wybryk. Sposób działania sprawców, a także moment dokonania czynu, bezpośrednio przed Narodowym Dniem Pamięci Żołnierzy Wyklętych, nadają temu zdarzeniu szczególnie bulwersujący charakter. Trudno nie odnieść wrażenia, że był to gest obliczony na wywołanie prowokacji, pogardy i demonstracyjnego lekceważenia dla polskiej pamięci historycznej.
Nie tylko miejsce pamięci, ale również symbol religijny
W tej sprawie nie można pominąć także religijnego wymiaru zdarzenia. Krzyż to nie tylko forma upamiętnienia poległych bohaterów, ale również najważniejszy symbol chrześcijaństwa, przedmiot czci religijnej i znak głęboko zakorzeniony w polskiej tożsamości. Jego publiczne znieważenie nie jest więc neutralnym aktem wobec rzeczy czy elementu krajobrazu. Jest uderzeniem w wartości, które dla wielu Polaków pozostają święte.
Wyrwanie krzyży z ziemi i porzucenie ich w zaroślach trzeba odczytywać jako czyn godzący zarazem w porządek prawny, elementarne poczucie szacunku wobec poległych oraz w symbole religijne ważne dla wielu Polaków.
Państwo musi zareagować
Zawiadomienie skierowane do prokuratury ma na celu nie tylko ustalenie i ukaranie sprawców, ale również pokazanie, że podobne akty nie mogą pozostać bez odpowiedzi. W państwie, które chce traktować własną historię poważnie, profanacja miejsca pamięci narodowej nie może być traktowana z pobłażaniem.
Dlatego potrzebna jest zdecydowana reakcja organów ścigania, zabezpieczenie materiału dowodowego, ustalenie sprawców i doprowadzenie do ich odpowiedzialności. Chodzi bowiem o coś więcej niż sam incydent. Chodzi o granicę, której przekraczać nie wolno.
Głos Stowarzyszenia „Marsz Niepodległości”
Wyrwanie krzyży z Kopca Powstania Warszawskiego i porzucenie ich w zaroślach w przededniu Narodowego Dnia Pamięci Żołnierzy Wyklętych stanowi nie tylko znieważenie miejsca pamięci, ale także profanację przedmiotu czci religijnej. Jest to tym bardziej oburzające, że obecność tych krzyży była rezultatem oddolnej inicjatywy społecznej. Sprawcy muszą ponieść odpowiedzialność, a organy ścigania mają obowiązek podjęcia skutecznych działań.
– podkreśla adw. Bartosz Malewski, prezes Stowarzyszenia „Marsz Niepodległości”.

Pamięć, której trzeba bronić
Stowarzyszenie „Marsz Niepodległości” nie pozostawia w tej sprawie żadnych wątpliwości: pamięć o bohaterach nie może być bezbronna. Tam, gdzie dochodzi do jej znieważenia, konieczna jest zarówno reakcja społeczna, jak i stanowcze działanie na drodze prawnej. Obrona polskiej pamięci historycznej nie jest dziś wyłącznie obowiązkiem instytucji państwowych. To także zobowiązanie wszystkich tych, którzy nie godzą się na wypychanie z przestrzeni publicznej naszych bohaterów, symboli i tożsamości.
Wesprzyj naszą działalność
Obrona polskiego interesu narodowego, pamięci historycznej oraz znaczenia Marszu Niepodległości wymaga od nas stałego zaangażowania, obecności i realnych środków finansowych. Jeżeli uważasz, że godnie reprezentujemy tę ideę i warto wspierać naszą działalność, zachęcamy do wyrażenia swojego poparcia. Wesprzyj naszą działalność!
Każda wpłata to konkretne wsparcie naszych działań!

