Wielki Finał Kocham Polskę 2026 — 114.000,00 zł dla Polaków w Naddniestrzu

Niedziela, 10 maja 2026 roku, przejdzie do historii naszego Stowarzyszenia jako dzień wyjątkowy. Tego wieczoru, na żywo na YouTube i Facebooku, zamknęliśmy kampanię Kocham Polskę 2026. Będącą pięknym wyrazem solidarności z Polakami zamieszkałymi w Naddniestrzu.

To był wieczór wzruszeń, podsumowań i podziękowań.

Wieczór, który pokazał coś bardzo ważnego: że za hasłem „Jeden naród ponad granicami!” nie stoją puste słowa, lecz konkretna praca, konkretni ludzie i konkretna pomoc, która dotarła do tych, którzy jej najbardziej potrzebowali.

„Naród istnieje wszędzie tam, gdzie biją polskie serca i gdzie kolejne pokolenia chcą pozostać wierne swoim korzeniom.”

Marcin Osowski, Szef Sztabu Marszu Niepodległości, Inicjator Kampanii Społecznej „Kocham Polskę 2026”

Wspólnymi siłami udało się przekroczyć cel

Kiedy kilka miesięcy temu wierząc w siłę polskiej solidarności ogłaszaliśmy zbiórkę z celem 100 000 złotych.

Nie myliliśmy się.

Do niedzieli 10 maja zebraliśmy ponad 114 000 zł, a to jeszcze nie koniec, bo wciąż trwa zliczanie środków zebranych do puszek w całym kraju.

Każda złotówka tej kwoty to dowód, że gdy sprawa dotyczy naszej narodowej wspólnoty, Polacy potrafią działać szybko, sprawnie i z sercem. Pierwotnie kampania miała zakończyć się 2 maja, w Dzień Polonii i Polaków za Granicą. Gdy jednak sytuacja w Naddniestrzu zaczęła się pogarszać, szybko zdecydowaliśmy o jej przedłużeniu i ta decyzja okazała się przełomowa. To właśnie w tych dniach kampania nabrała większego tempa. Udało się dotrzeć do kolejnych osób, zmobilizować nowych darczyńców, wzmocnić zbiórki uliczne i przypomnieć opinii publicznej, że Polacy mieszkający poza granicami kraju nie mogą zostać pozostawieni sami sobie.

Dużą część darów dowieźliśmy już na miejsce

Finał kampanii to nie tylko liczby. Jeszcze przed wczorajszą transmisją znaczna część zakupionych darów dotarła już do Polaków żyjących w Naddniestrzu, tam, z dala od kamer polskich mediów i zainteresowania instytucji publicznych, gdzie kolejne pokolenia trwają w polskości, pielęgnując język, wiarę i tradycję przodków.

Dla naszych Rodaków na Wschodzie Polska to nie abstrakcja na mapie, lecz żywa tęsknota i codzienna tożsamość. Dla nas, jako Stowarzyszenia „Marsz Niepodległości”, dotarcie do nich z pomocą było naturalnym przedłużeniem naszej misji. Tam widzieliśmy ich potrzeby na własne oczy. Rozmawialiśmy z nimi. Byliśmy w ich domach. Dlatego wiemy, że ta pomoc naprawdę ma sens.

Tych historii nie da się zapomnieć

13-letnia Ania podczas naszej poprzedniej wizyty otrzymała wózek inwalidzki. Tym razem przywieźliśmy jej łóżko rehabilitacyjne z materacem antyodleżynowym, bo do tej pory spała razem z mamą na zwykłym tapczanie.

Gdy je zobaczyła, nazwała mnie Harrym Potterem.

Nie będę ukrywał, że bardzo mnie to wzruszyło. Dziewczynka widziała we mnie swojego czarodzieja. Trudno o piękniejsze podziękowanie.

11-letni Denis jeździł dotąd w za małym wózku inwalidzkim. Dzięki wsparciu naszych Darczyńców otrzymał nowy, specjalistyczny wózek, dopasowany do jego potrzeb, a wraz z nim łóżko rehabilitacyjne.

3-letni Efim z porażeniem mózgowym dostał chodzik. Teraz czeka go nauka pierwszych kroków – małych dla kogoś z zewnątrz, ale dla niego i jego bliskich ogromnie ważnych.

Marcin Osowski, Szef Sztabu Marszu Niepodległości, Inicjator Kampanii Społecznej „Kocham Polskę 2026”

Do naszych Rodaków w Naddniestrzu trafiły już m.in.:

  • sprzęt medyczny,
  • leki,
  • przenośne kuchenki gazowe i butle z gazem,
  • sprzęt AGD,
  • żywność.

To jest realna pomoc, która już teraz zmienia codzienne życie wielu rodzin.

Sukses kampanii

Kampania Kocham Polskę 2026 udała się dlatego, że włączyły się w nią tysiące ludzi i każdy na swój sposób.

Jedni wsparli ją darowizną.
Inni udostępnili post, porozmawiali z rodziną i znajomymi, wyszli na uliczną zbiórkę, pomogli organizacyjnie, poświęcili swój czas, modlitwę albo po prostu dobre słowo.

I właśnie to pokazało największą siłę tej kampanii: Polska żyje w sercach ludzi, którzy nie chcą być bierni.

Hasło „Bóg, Honor, Ojczyzna” zobowiązuje do czynu

i Wy pokazaliście, że je doskonale rozumiecie.

Dziękujemy.

Kampania się zakończyła, ale nasza misja trwa dalej

Stowarzyszenie „Marsz Niepodległości” działa przez cały rok — nie tylko 11 listopada. Jeśli chcesz wspierać nasze działania na co dzień, dołącz do Klubu Mecenasów Niepodległości i stań się częścią trwałej wspólnoty, która stoi na straży polskiej suwerenności. Jeśli bliska jest Ci idea kampanii „Kocham Polskę” i chcesz, by za tymi słowami szedł realny czyn to wesprzyj naszą działalność! Dzięki Twojemu wsparciu możemy działać konsekwentnie, docierać do kolejnych osób i budować wspólnotę ludzi, dla których Polska jest najwyższą wartością.

Każda wpłata ma znaczenie. Nie czekaj, dołącz do nas i pomóż nam działać jeszcze skuteczniej.

Podobne wpisy