Pomnik Sobieskiego w Wiedniu. Młodzież Wszechpolska upomina się o króla

Symboliczny pomnik Sobieskiego na Kahlenbergu stanął z inicjatywy Młodzieży Wszechpolskiej i austriackich działaczy ruchu identytarystycznego. Akcja towarzyszyła obchodom 343. rocznicy odsieczy wiedeńskiej. Jej uczestnicy domagają się realizacji pomnika polskiego króla, który poprowadził sprzymierzone wojska do zwycięstwa nad armią Imperium Osmańskiego.

Sobieski symbolicznie wrócił na Kahlenberg

„Sobieski wrócił na wiedeński Kahlenberg!” – ogłosiła Młodzież Wszechpolska w relacji z wydarzenia. Jak poinformowała organizacja, 12 września 2026 roku jej działacze przywieźli do Wiednia symboliczny pomnik Jana III Sobieskiego, wykonany przez rzeźbiarza Eliasza Dyrowa. Ustawili go na Kahlenbergu podczas uroczystości, które współorganizowali z austriackimi identytarystami z okazji 343. rocznicy odsieczy wiedeńskiej.

Uczestnicy oddali hołd zwycięskiemu królowi i walczącym pod jego dowództwem wojskom. Jednocześnie przypomnieli o wieloletnich staraniach o ustawienie docelowego monumentu. Symboliczny pomnik stał się wyraźnym apelem do wiedeńskich władz o przełamanie impasu i godne upamiętnienie polskiego monarchy.

Młodzież Wszechpolska zapowiada, że będzie kontynuować działania z wykorzystaniem rzeźby, dopóki postulat budowy pomnika nie doczeka się realizacji. Organizatorzy podkreślają, że Polacy mają powody do dumy z Sobieskiego i Rzeczypospolitej, która w 1683 roku współdecydowała o biegu europejskiej historii.

Ta inicjatywa zasługuje na uznanie. Pokazuje, że młode pokolenie potrafi konsekwentnie zabiegać o pamięć historyczną również poza granicami kraju. Wspólne zaangażowanie Polaków i Austriaków przypomina zarazem, że dziedzictwo odsieczy wiedeńskiej łączy historię obu narodów i zasługuje na przekazanie kolejnym pokoleniom.

Pomnik, któremu Wiedeń wciąż odmawia miejsca

Starania o budowę pomnika Jana III Sobieskiego na Kahlenbergu rozpoczęły się w 2013 roku wraz z obywatelską inicjatywą jego wzniesienia. Dzięki wsparciu polskich darczyńców powstał monument autorstwa prof. Czesława Dźwigaja, który miał zostać odsłonięty w 2018 roku, w rocznicę odsieczy wiedeńskiej. Pomnik miał oddawać hołd polskiemu królowi i dowodzonym przez niego wojskom, przypominając o ich zasługach w zwycięstwie nad armią osmańską. Mimo ukończenia rzeźby i wieloletnich starań inicjatorów nie stanęła ona jednak w wyznaczonym miejscu, a jej ustawienie na Kahlenbergu stało się przedmiotem publicznego sporu.

We wrześniu 2024 roku głos zabrała Ambasada RP w Wiedniu. Przypomniała, że zwycięstwo z 1683 roku należy do najważniejszych wydarzeń w historii Europy, dlatego jego godne upamiętnienie powinno mieć znaczenie nie tylko dla Polaków. Wyraziła również nadzieję, że właściwe władze podejmą działania we współpracy ze wszystkimi zainteresowanymi stronami.

Jednak już w listopadzie 2024 roku wiedeńskie władze odrzuciły możliwość postawienia monumentu. Odpowiedzialna za kulturę Veronica Kaup-Hasler tłumaczyła tę decyzję obawami, że pomnik mógłby zostać wykorzystany do podsycania wrogości wobec cudzoziemców, islamu i Turków. Miasto powołało się także na rekomendacje badaczy, którzy odradzali wznoszenie pomnika gloryfikującego bohatera i wskazywali na ryzyko politycznego wykorzystywania rocznicowych obchodów.

Odsiecz wiedeńska to powód do dumy

12 września 1683 roku pod murami Wiednia sprzymierzone wojska pod dowództwem Jana III Sobieskiego rozbiły armię osmańską, kończąc trwające około dwóch miesięcy oblężenie miasta. O zwycięstwie przesądziła potężna szarża sojuszniczej kawalerii, w której szczególną rolę odegrała polska husaria. Był to triumf kunsztu dowódczego króla, odwagi żołnierzy i współdziałania sprzymierzeńców, a zarazem wydarzenie, które wpłynęło na dalsze losy Europy.

Po bitwie Sobieski przekazał papieżowi słynne słowa: „Venimus, vidimus, Deus vicit”, czyli „Przybyliśmy, zobaczyliśmy, Bóg zwyciężył”. Dla kolejnych pokoleń Polaków odsiecz wiedeńska stała się symbolem siły Rzeczypospolitej, która potrafiła stanąć w obronie sojuszników i współdecydować o biegu europejskiej historii.

Pamięci o tym zwycięstwie nie wolno sprowadzać do muzealnej ciekawostki. Jest ona częścią naszego dziedzictwa i przypomina o znaczeniu odwagi, odpowiedzialności oraz gotowości do obrony własnej wspólnoty. Europa ma prawo pielęgnować swoją tożsamość i chrześcijańskie korzenie, a szacunek dla ludzi, którzy współtworzyli jej historię, powinien znajdować wyraz także w przestrzeni publicznej.

Dlatego godne upamiętnienie Jana III Sobieskiego byłoby wyrazem wdzięczności wobec króla i żołnierzy, którzy pod jego dowództwem przyszli Wiedniowi z odsieczą. Wieloletnie starania o pomnik powinny wreszcie przynieść konkretny rezultat. Zasługi polskiego monarchy zasługują na więcej niż kolejne puste deklaracje.

Symboliczny gest i apel o wsparcie

Ustawienie symbolicznego pomnika to apel o przełamanie wieloletniego impasu i podjęcie konkretnych działań na rzecz trwałego upamiętnienia Jana III Sobieskiego. Młodzież Wszechpolska zachęca również do WSPARCIA ZBÓRKI na rzecz postawienia pomnika.

Warto wesprzeć te starania i nagłaśniać sprawę, aby postulat budowy pomnika doczekał się realizacji. Zasługi Sobieskiego zapisały się na trwałe w historii Polski, Wiednia i całej Europy. Dzięki zaangażowaniu ludzi, którzy konsekwentnie upominają się o należne mu miejsce w przestrzeni publicznej, pamięć o polskim królu pozostaje żywa i dociera do kolejnych pokoleń.

Dlatego zachęcamy wpłać, ile możesz. Udostępnij zrzutkę znajomym. Bądź częścią tej historii.

Za każdą wpłatę dziękujemy z całego serca. Sława zwycięzcom spod Wiednia!

Podobne wpisy