Sąd Apelacyjny w Warszawie oddalił wniosek Prokuratora Generalnego

Prokurator Generalny Zbigniew Ziobro złożył Skargę Nadzwyczajną na postanowienie Sądu Apelacyjnego w sprawie cykliczności zgromadzenia Marszu Niepodległości. Równocześnie złożył również wniosek o wstrzymanie wykonania tego orzeczenia, które uniemożliwia kontynuację zgromadzenia cyklicznego, do czasu rozstrzygnięcia sprawy przez Sąd Najwyższy. Sąd Apelacyjny jednak oddalił wniosek Zbigniewa Ziobry.

Robert Bąkiewicz ostro skrytykował decyzję sędziego, który jak się okazało orzekał we własnej sprawie.

Sędzia Robert Obrębski wydaje wyrok we własnej sprawie. Po prostu ta kasta sędziowska robi co chce. Podobnież jest to zgodne z prawem, ale moralnie jest to wątpliwe.

Robert Bąkiewicz – Prezes Stowarzyszenia Marsz Niepodległości

Sytuacja prawna jest skomplikowana. Sąd Najwyższy teoretycznie mógłby się zebrać przed 11 listopada, niestety skład sądowy skład orzekający potrzebuje stanowiska obu stron postępowania. O ile stanowisko prawników Stowarzyszenia Marsz Niepodległości zostanie dostarczone na czas, o tyle obawiamy się, że stanowisko Ratusza może zostać przekazane już po Marszu Niepodległości. Czy Rafał Trzaskowski w taki właśnie sposób zablokuje możliwość dochodzenia sprawiedliwości przez naszą organizację? Przekonamy się niebawem.

Zachęcamy też do obejrzenia nagrania Prezesa Marszu Niepodległości w związku ze skandaliczną postawą wymiaru sprawiedliwości.

Rafał Trzaskowski
fot. Wikipedia Adrian Grycuk

Pomimo całego zamieszanie pragniemy prosić o przekazywanie informacji, że coroczna manifestacja patriotyzmu i miłości do Ojczyzny odbędzie się zgodnie z planem. W razie problemów nastąpi spontaniczne zgromadzenie, do którego prawo nadaje polska Konstytucja. Widzimy się 11 listopada o godzinie 13:00 na Rondzie Dmowskiego w Warszawie.

Zgromadzenie jednak legalne? Złożono Skargę Nadzwyczajną

Prokurator Generalny Zbigniew Ziobro złożył do Sądu Najwyższego Skargę Nadzwyczajną na postanowienie Sądu Apelacyjnego w sprawie Marszu Niepodległości.

Przypomnijmy, że w zeszłym tygodniu Sąd Apelacyjny podtrzymał w mocy uchylenie przez Sąd Okręgowy decyzji wojewody mazowieckiego o rejestracji zgromadzenia cyklicznego Marszu Niepodległości.

Wniesiono również o wstrzymanie wykonywania postanowienia Sądu Apelacyjnego do czasu rozstrzygnięcia skargi. To może sprawić, że marsz 11 listopada będzie mógł się odbyć na zasadach zgromadzenia cyklicznego.

Skandaliczna decyzja sądu apelacyjnego

Sąd Apelacyjny w Warszawie utrzymał w mocy uchylenie decyzji wojewody o rejestracji wydarzenia cyklicznego Marsz Niepodległości.

Zgodnie z Prawem o zgromadzeniach, jeżeli zgromadzenia są organizowane przez tego samego organizatora w tym samym miejscu lub na tej samej trasie co najmniej cztery razy w roku według opracowanego terminarza lub co najmniej raz w roku w dniach świąt państwowych i narodowych, a tego rodzaju wydarzenia odbywały się w ciągu ostatnich trzech lat, chociażby nie w formie zgromadzeń i miały na celu w szczególności uczczenie doniosłych i istotnych dla historii RP wydarzeń, organizator może zwrócić się z wnioskiem do wojewody o wyrażenie zgody na cykliczne organizowanie tych zgromadzeń.

Cała sprawę komentuje Prezes Stowarzyszenia Marsz Niepodległości Robert Bąkiewicz:

Uważamy to za skandal. Nie ma podstaw, żeby mówić, że Marsz Niepodległości nie jest zgromadzeniem cyklicznym, bo wszyscy wiemy, że jest.

Pomimo całego zamieszania zapraszamy wszystkich 11 listopada do Warszawy.